Odsłona druga - kobieta i życie.
Blog > Komentarze do wpisu

Niezbyt

Sporo się dzieje w naszej rodzinie i to głównie spraw niefajnych:

1. Tata miał usunięte znamię, które było mocno podejrzane onkologicznie. Teraz czekamy na wynik badania histopatologicznego.

2. Mama jest przed koronarografią – jeszcze w tym miesiącu.

3. Teściowa była w szpitalu, a teraz jest intensywnie leczona. Schorzenie na tyle nietypowe, że w naszym prawie czterystutysięcznym mieście wojewódzkim nie ma specjalistów i musi leczyć się w Poznaniu.

4. Po raz kolejny zawiodłam się na pewnych osobach – liczyłam na prawdziwą pomoc i wsparcie, ale się przeliczyłam. Taaaaak…

Nie potrafię o tym wszystkim spokojnie myśleć i pisać. Blog też już nie jest skutecznym lekarstwem. Szkoda, kiedyś pomagał…

czwartek, 01 listopada 2012, ju-sty-na

Polecane wpisy

  • Melduję, że znowu jestem...

    ..., ale nie tutaj. Wróciłam na mój stary, dobry blog SM i Justyna . Na tym nie czułam się dobrze.

  • Nowy

    No, już przyszedł. Fajerwerki w naszej okolicy były huczne i widowiskowe, ale "amunicja" już się skończyła. Co jeszcze? Po północy sąsiedzi zrobili nam bardzo s

  • Rozśmieszyło mnie :-)))

Komentarze
2012/11/02 20:31:39
Blog to raczej jak pamiętnik, tyle że wystawiony na widok publiczny, a i to nie bardzo, bo przecież jesteśmy tu anonimowi. Może zwyczajnie potrzebujesz rozmawiać z tymi, którzy Cie znają i którym jesteś bliska?
Ludzie zawsze sprawią nam zawód. Może za dużo od nich wymagamy?
Trzymaj się!
-
2012/11/02 21:13:16
Zastanowiłam się nad zdaniem: "Może za dużo od nich wymagamy?" Hmmm... Chyba chcielibyśmy, żeby otaczający nas ludzie myśleli tak jak my i mieli te same priorytety. A to przecież niemożliwe. Bywają sytuacje, gdy jest to przykre, bo "spada zasłona" i "świat już nie jest taki sam".
-
2012/11/02 21:25:59
Nie, nie, wcale nie chcemy, żeby myśleli tak jak my i mieli te same priorytety. Byłoby śmiertelnie nudno.
Chcemy, żeby nas wspierali, mieli dla nas czas, żeby COŚ zrobili (chociaż sami do końca nie wiemy, co), chcemy, żeby nas wysłuchali i mówili do nas, żeby częściej dzwonili i dawali nam sygnały, że jesteśmy ważni. Takie rzeczy chcemy...
Ale ludzie to uroczy egoiści, którzy czasem (ale na krótko) zapominają o swoim egoizmie. Cieszmy się z tych krótkich chwil.
Powodzenia! Już się nie dołuj.