Odsłona druga - kobieta i życie.
Blog > Komentarze do wpisu

Nie udało się

W sumie nie dotarliśmy wczoraj do znajomych na imprezę. Odwilżowa ciumpyrda mnie powstrzymała – nie odważyłam się wyjść na to lodowisko. Ułańska fantazja to fajna rzecz, ale jednak rozsądek górą – po co sobie dodatkowo komplikować życie. A wina "Produced by Znajomi" i tak spróbujemy – obiecali, że przyjdą do nas z flachą. :-))

niedziela, 16 grudnia 2012, ju-sty-na

Polecane wpisy

  • Melduję, że znowu jestem...

    ..., ale nie tutaj. Wróciłam na mój stary, dobry blog SM i Justyna . Na tym nie czułam się dobrze.

  • Nowy

    No, już przyszedł. Fajerwerki w naszej okolicy były huczne i widowiskowe, ale "amunicja" już się skończyła. Co jeszcze? Po północy sąsiedzi zrobili nam bardzo s

  • Rozśmieszyło mnie :-)))

Komentarze
2012/12/16 22:56:00
Kilka dni temu wykończyłam ostatni kielich z ostatniej butelki wina mojego dziadka. Miało z 15 lat - tyle upłynęlo od śmierci dziadka, więc do końca nie wiadomo, kiedy naprawdę je zrobił. Znaleźliśmy w piwnicy w nieczynnym piecu wędzarniczym. Było bardzo dobre i mocne. Z róży. Ponoć zbiera się ja po pierwszych przymrozkach. Postanowiłam zrobić wino w nowym roku. Poeksperymentuję. Wiele rzeczy sobie postanowiłam, bo mi się trochę wszystko przewraca, ale takie życie, najwyraźniej.
-
2013/01/03 16:59:28
dobrze by było aby lala.lu zmieniła profesję